środa, 9 października 2013

Petra - Jordania


Plik:Petra Jordan BW 21.JPG

Witam.

Tak tak, dziś znów opiszę nietypowe miejsce. ;)

Może kojarzycie tę budowlę na zdjęciu obok? Choćby z filmu Indiana Jones i ostatnia krucjata? Nazywa się ona Khazneh, i jest nazywana przez beduinów "Skarbcem Faraona", ale o tym później... :)


Petra to obecnie ruiny miasta Nabatejczyków, znajdujące się w Jordanii. Położona jest w skalnej dolinie, do której prowadzi jedna wąska droga wśród skał – wąwóz As-Sik. Petra słynie z licznych budowli wykutych w skałach. W czasach antycznych, w okresie od III w. p.n.e.do I w. n.e., miasto przeżywało czasy swojej świetności, będąc stolicą królestwa Nabatejczyków. 

Mimo że miasto zostało wyrzeźbione 2000 lat temu i zajmuje prawie 100 km2  to zostało odkryte dopiero w 1812 roku. 
Dziś Petra należy do grupy Siedmiu Nowych Cudów Świata

Jeśli chcecie zobaczyć Petrę z satelity, to wklejcie te współrzędne do Google Maps- 30°19′N, 35°29′E. Niewiele widać ale jednak coś tam da się dojrzeć :)


Na terenie starożytnego miasta znajduje się ponad 800 zabytkowych budynków. Dziś znajdują się tam również hotele czy schroniska.


Najpopularniejsze budynki na terenie Petry to:


1. Khazneh - El Khazneh Faraoun (budynek jest również na zdjęciu na górze) - wykuta w skale piętrowa budowla powstała ok. I-II w. n.e. W pewnym sensie jest to sztandarowy i najsłynniejszy zabytek Petry. W internecie również najłatwiej znaleźć zdjęcia tej właśnie budowli.  Nie jest jasne przeznaczenie budowli, chociaż ostatnio przeważa pogląd, że był to grobowiec (a nie świątynia) któregoś z władców Petry – być może Aretasa IV i jego żony;






2. Deir, czyli "Klasztor" – nazwa pochodzi z okresu bizantyjskiego, kiedy to w budowli tej rzeczywiście znajdował się klasztor chrześcijański. Jest to budowla na pierwszy rzut oka podobna do Khazneh, jednakże jest od tamtej znacznie większa i okazała i prezentuje się bardziej majestatycznie; 

Jordania | Deir, czyli




3. Kasr al Bint Faraoun, czyli tzw. Pałac Córki Faraona, lub też świątynia Duszary (lokalnego bóstwa Nabatejczyków). Jest świątynią wzniesioną z piaskowca w I w. p.n.e.





4. Wielki zespół Grobowców Królewskich na tzw. Ścianie Królewskiej, na który składają się „Grób Urny”, „Grób Jedwabny”, „Grób Koryncki” i monumentalny „Grób Pałacowy”; nie znaleziono w nich jednakże żadnych szczątków;

Ściana Królewska - zespół grobowców królewskich




5. Teatr – jeden z największych obiektów w Petrze, mieszczący od 6 do nawet 10 tysięcy widzów; został wybudowany najprawdopodobniej w I w. n.e., również za panowania Aretasa IV. Uważa się, że został on znacznie rozbudowany po zajęciu Petry przez Trajana.



To było tylko kilka propozycji co do miasta Petra. Choć myślę, że na dokładne zwiedzenie wszystkich nikt nie znajdzie czasu ;). 

Kilka dodatkowych zdjęć na koniec:








Pozdrawiam.

niedziela, 6 października 2013

Kobieta na krańcu świata


Witam.

Dzisiaj w tym odrobinę spóźnionym poście chciałbym przedstawić wam serial Martyny Wojciechowskiej - Kobieta na krańcu świata.
Pierwszy docinek serialu wyemitowany był w 2009 roku. Serial jest emitowany do dziś w każdą niedzielę o 10:55 na kanale TVN. 
W każdym odcinku Martyna Wojciechowska odwiedza inny egzotyczny kraj i ukazuje losy innych kobiet.

Pasje


Szczególnie spodobał mi się jeden z odcinków  trzeciego sezonu (Ghana - czarownica), w którym Martyna Wojciechowska odwiedziła "obóz czarownic". Kobiety wygnane z okolicznych wiosek za rzekome uprawianie czarów, nie mają się gdzie podziać. Zdarza się, że kierują się do właśnie takiego obozu. 
Martyna wraz z jedną z "czarownic"
Oskarżenie kobiety o uprawianie czarów, to po prostu nadużywanie wierzeń afrykańskich w celu pozbycia się kobiet, które są choćby zbyt wpływowe (np. jedna z kobiet zaczęła prowadzić opłacalny handel - po wyrzuceniu jej z wioski, ludzie przejęli jej majątek), lub które mają choćby własne zdanie (czyli zagrażają dominacji mężczyzn w wiosce). Dziś istnieją organizacje, która starają się zapobiegać takiej dyskryminacji kobiet.
Ten odcinek można obejrzeć pod tym linkiem.

Więcej o tym serialu można się dowiedzieć na stronie serialu.
Zachęcam również do odwiedzenia strony Martyny Wojciechowskiej. 

Pozdrawiam.

środa, 2 października 2013

Monsanto - "Typowe" portugalskie miasteczko

Witajcie!

Myślę, że publikując post o Reykjaviku pokazałem również, że preferuję miasta, wsie, miejsca czy zakątki niezbyt znane i te, których nie doceniamy. Dopóki  oczywiście się o nich nie dowiemy :).
Ale dzisiaj nie będzie wycieczki. Obowiązki uczniowskie nie pozwalają mi na takie prace zbyt często.
Dlatego dzisiaj będzie opis. Opis miejsca bardzo wyjątkowego...

Monsanto - najbardziej portugalskie miasteczko PortugaliiPortugalskie miasteczko, które dzisiaj opiszę - Monsanto, również nie jest znane. Nie znajdziemy go nawet na Wikipedii (no chyba, że na tej z Portugalskimi artykułami).


W 1938 roku zorganizowano konkurs na najbardziej typową portugalską wioskę. Monsanto okazało się zwycięzcą. Od tamtej pory na jego najwyższym budynku - Torre de Lucano - możemy podziwiać  statuetkę srebrnego koguta, który symbolizuje ten zaszczytny tytuł.

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii


Ale Monsanto wcale nie wygląda jak zwykłe i typowe miasteczko.
Ślady osadnictwa na wzgórzu sięgają epoki kamienia. Był to świetny punkt strategiczny, a Portugalskie armie miały w tym miejscu przewagę nad wojskami wroga. Dziś mieszka tu ponad 820 osób. W tym małym miasteczku, budynki wciśnięte są pomiędzy ogromne, granitowe głazy.


Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii


Dziś miasteczko pełni również funkcję muzeum. Na jego terenie znajduje się 9 zabytkowych kaplic, kościół, kilka domów, a nawet stara winnica.
Ciekawym zabytkiem jest również zamek zbudowany przez templariuszy w XII wieku. Choć dzisiaj są to już zaledwie ruiny zamku, to jest co zwiedzać.

Castle Monsanto.jpg 

Kilka zdjęć Monsanto:

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii

Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii



Monsanto - najbardziej portugalska wioska Portugalii

To już chyba wszystko ;)

Pozdrawiam

niedziela, 29 września 2013

Reykjavik - Wycieczka nr. 1

Witam.

No, mój "pierwszy" prawdziwy post :).
A w nim : Reykjavik i Islandia :)

Położenie Reykjaviku na mapie Islandii
Kilka informacji:

Nie chciałbym, aby na tym blogu przekazywane były "suche" informacje z Wikipedii.
Dla orientacji powiem, że Reykjavik to niezbyt znane miasto, mimo że jest stolicą jednego z państw Europy - Islandii. Liczba ludności wynosi zaledwie 120 tyś (Dla porównania: Warszawa - 1.7 mln).



WSTĘPNE INFORMACJE:

Co spakować?:
W przeciwieństwie do rzeczywistości jest to nie głupie pytanie. Myślę, że nie wszyscy sami wpadliby na to, żeby spakować niektóre z tych rzeczy:

1. Okulary przeciwsłoneczne: Są niezbędne. Podczas gdy słońce odbija się od śniegu, wyjście na zewnątrz bez nich jest niemożliwe. Przydatne również podczas śnieżycy.

2. Termos: Gorąca herbata czy też kawa na wycieczkach na pewno okaże się lepszym rozwiązaniem niż  zimna woda czy napój z plastikowej butelki.

3. Suszarka do włosów: Bardzo przydatna jeśli chodzi o suszenie przemoczonych rzeczy.

4. Zimowa kurtka, buty i ...spodnie przeciwdeszczowe:Trzeba spakować dużo ciepłych ubrań. Zima na Islandii to nie to samo co w Polsce. Co do spodni przeciwdeszczowych to zakłada się je na zwykłe spodnie, choćby dżinsy.

5. Latarka: Tu nie trzeba dużo mówić - wiadomo do czego służy. Przydatna podczas nocnego szukania zorzy polarnej

Waluta i ceny:

Korona islandzka odpowiada polskiemu złotemu, a aurar odpowiadał niegdyś ( Aurary w 2003 r. zostały wycofane z obiegu ze względu na niską wartość) polskiemu groszowi.

Korona islandzka ma niewielką wartość:
100 Koron islandzkich odpowiada 2 złotym i 59 groszom
Podczas gdy 1 złoty wart jest 38,68 Koron islandzkich


Przeliczanie różnych cen nie jest łatwe dlatego przydatny będzie kalkulator.

Ceny żywności na Islandii są dość wysokie. Przy zakupie żywności na pewno przeszkadza to, że ceny podawane są w setkach i tysiącach.
Oto kilka przykładów cen.:

Chleb – 475kr    -12.28  zł
Masło – 275kr/400gr      -7.11 zł
Ser żółty – 1200kr/kg     -31.02 zł
Cukier 1kg – 198kr    -5.12 zł
Jajka 12szt- 680kr     -17.58 zł
Makaron 1kg – 190kr     -4.91 zł
Sok pomarańczowy 1L - 135kr    -3.49 zł
Herbata Loyd 100szt – 350kr   -9.05 zł
Piwo – najtańsze: 250kr (4%),    -6.46 zł
Tyskie – 380kr/puszka.    -9.82 zł
Wódka 0.5L – najtańsza 3.000kr    -77.55 zł
Wino – najtańsze 1300kr;     -33.61 zł
Pepsi 0.5L – 185kr    -4.78zł

WYCIECZKA:
No to zaczynamy:
A zaczynamy oczywiście od dojazdu. Warszawskie lotnisko oczywiście nie oferuje zbytnio bezpośrednich lotów do danych miast. Jeśli chcemy dostać się z Warszawy do Reykjaviku to czeka nas przesiadka w Kopenhadze lub Wiedniu, czy też innym mieście z porządnym lotniskiem :). Nie wiem jak jest z lotniskami innych miast Polski ( Łódź, Katowice itp.), ale podejrzewam, że wcale nie jest lepiej.

Jeśli chodzi o hotele, to strona trivago.pl podaje oferty około 270 hoteli w dość niedużych cenach (porównując do innych stolic Europy). Gdy już rozgościmy się w hotelu możemy zacząć zwiedzać:

Zwiedzanie:
W tej części chciałbym po prostu wymienić miejsca warte zwiedzenia. Sami stwierdzicie co was najbardziej interesuje ;).

Hallgrímskirkja
Nowoczesny Kościół. Drugi najwyższy budynek Islandii.




Błękitna Laguna
Uzdrowisko typu  SPA - czyli kąpiel w gorącej wodzie.



Filharmonia w Reykjaviku
Reykjavik, Filharmonia


Katedra Chrystusa Króla w Reykjaviku

Plik:Reykjavik rc Cathedral.jpg

Plik:Landakotskirkja - innen.JPG



Wybrałem jak myślę te najciekawsze miejsca warte zwiedzenia. Ale warto zobaczyć również zorzę polarną (o ile wam się uda), czy też gejzery (Islandia słynie z gejzerów). Warto też spróbować potraw typowo Islandzkich takich jak skyr (coś podobnego do jogurtu z owocami), mięso z rekina, wieloryba czy maskonura, można też natknąć się na baranie głowy (podobno mięso z policzków jest najsmaczniejsze).

Mam nadzieję że zainteresowałem was, i zachęciłem do zwiedzenia Islandii. Pamiętajcie tylko żeby ciepło się ubrać :). A na koniec, kilka ciekawostek:




CIEKAWOSTKI:
- Kiedyś, na polskich mapach czy atlasach Reykjavik był zapisywany jako Rejkiawik - z tą nazwą nawet dziś możemy się spotkać mimo tego, że dziś nazwa oficjalna brzmi: Reykjavik.
- Reykjavik to najbardziej wysunięta na północ stolica świata.
- Najwyższa zanotowana temperatura w Reykjaviku to tylko +26,2 st. Celsjusza
- Do 2003 roku moneta 5 aurar była najdrobniejszą zdawkową monetą na świecie, wartą tylko około 0,0006 Euro, tzn. 0,06 Eurocenta

To już wszystko na temat Islandii
Pozdrawiam

Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach :)

piątek, 27 września 2013

Orzeł czy reszka

Witam.

W pierwszym i dość krótkim poście chciałbym was zainteresować ciekawym serialem turystycznym. Ma on wiele wspólnego z tym blogiem. Jest to serial "Orzeł czy reszka".

W tym serialu głównymi bohaterami jest, a właściwie było, pewne małżeństwo: Allan i Żanna. W nowym sezonie pojawił się nowy prowadzący na miejsce Allana - Andriej. Podróżują oni po świecie i tuż przed zwiedzaniem danego miejsca - rzucają monetą. Osoba która wygra będzie posiadała nieograniczony budżet podczas wycieczki. Za to druga osoba, ma jak najlepiej zwiedzić miasto posiadając w kieszeni zaledwie 100 Euro.
Serial pokazuje, ze wcale nie trzeba wydawać ogromnych funduszy, aby się dobrze bawić w nowym miejscu i w pełni skorzystać z uroku miasta.

Premiera odcinka odbywa się co niedzielę o 18:05.
Serial emitowany jest na kanale TTV.

Po więcej informacji zapraszam na stronę:
http://ttv.pl/archiwum/56207,orzel-czy-reszka,1.html

Kilka zdjęć: